|
|
KTO MA UCZYĆ?
Nauką psa (szkoleniem)
powinien sie zajmować jeden człowiek w rodzinie, a inni powinni być
pomocni w ten sposób by wspomagać te osobę wymagając tego samego, ale w
żadnym wypadku nie pozwalać na to by pies robił to czego mu nie wolno
(w/g nauk osoby, która psa szkoli). Najbardziej popełnianym błędem (jaki
dość często powtarzają ludzie tz. właściciele psów) jest to, ze
zakładają, iz psy myślą podobnie jak oni. Psy nie kierują sie ludzka
logiką - myślą po "swojemu" nawet gdy nam sie wydaje, że doskonale
rozumieją nas - nasz aktualny "stan ducha", nasze emocje itp. Są psy i
psy: jedne bojaźliwe , wycofane inne chcące być non-stop w centrum uwagi
i co najważniejsze i te i te (o całkiem różnych charakterach) dają sie
wyszkolić ale wówczas potrzeba być elastycznym, o czym juz wczesnej
wspomniałam, bo jedne i drugie wymagają całkiem innego podejścia.

NAUKA PSÓW WYSTAWOWYCH
Buldogi francuskie czy mopsy,
które w przyszłosci maja brać udział w wystawach nalezy od szczenięcia
uczyć: stania na stole w pozycji wystawowej, chodzić na ringówce z lewej
strony właściciela oraz stania w pozycji wystawowej. Jesli własciciel
nie radzi sobie w zakresie nauki moze pokusić sie o pomoc specjalisty
handlera, który uczy wystawiania psów na wystawach czyli handlingu:
Stella zajmuje się szkoleniem,
nauką psów od wielu lat. Uczy psy za pomocą nagradzania jak również uczy
właścicieli czworonogów, aby nagradzali swoje pociechy nie tylko smakołykami ale
entuzjazmem w głosie.

RÓŻNE PSIE CHARAKTERY
Powstało już ponad 400 ras psów, które uznane sa przez różne organizacje
kynologiczne. Rola psów sprowadzana jest najczęściej w obecnych czasach do
dotrzymywania towarzystwa ludziom. I stad wzięły sie problemy z jakimi spotykają
sie właściciele psów. Pies jest potomkiem wilków i towarzyszy człowiekowi juz od
ok. 10 tysięcy lat. Połową tego czasu towarzyszy nam przedstawiając swoim
wygładem (i cechami) psa. Przez tysiące lat wymagano od psów by pomagały
człowiekowi w życiu jako opiekunowie rodzin (doskonały słuch i skuteczne
ostrzeganie przed niebezpieczeństwem) itd. Obecnie psy można powiedzieć żyją w
idealnych warunkach- chronione przez ludzi przed niebezpieczeństwami czy
chorobami - ale tutaj jest sedno problemu: one często, gęsto niemiłosiernie się
nudzą, a to właśnie nuda jest powodem kłopotów właścicieli z pupilami. Tak
jak psy sie od siebie różnią wyglądem zewnętrznym- nawet tej samej rasy tak są
również różne typy psich charakterów i trzeba najpierw określić jakim typem jest
nasz pies. Tym samym moze wymienię te typy i tak: sa tzw. psy o poddańczym
charakterze, rozkojarzone, dominujące i o blizej nieokreślonym sposobie bycia bo
takie trudno jednoznacznie zaliczyć i określić czy jest domiunujacy czy
poddanczy. Taki pies zachowuje sie roznie w zaleznosci od sytuacji w jakiej sie
aktualnie znajduje ale nie tylko. Taki właśnie pies może sie zachowywać całkiem
inaczej przy róznych przewodnikach!.
POCHODZENIE MA WPŁYW NA PRZYSZŁY CHARAKTER
Pochodzenie ma
wpływ na charakter psa a co za tym idzie na podatność do nauki. Bardzo ważne jest to po jakich
rodzicach jest dany pies i w jakich warunkach się wychował.
Stąd takie kłopoty maja właściciele
psów kupionych u pokątnych handlarzy i w pseudohodowlach albo od ludzi, którzy
nie znają podstawowych zasad behawioryzmu psow. Charakter psa, a
dokładnie szczenięcia kształtuje sie we wczesnym okresie dzieciństwa, pod
wpływem matki i rodzeństwa.
Począwszy od trzeciego tygodnia życia a skończywszy na trzynastym tygodniu życia
rozwija sie osobowość danego psiego osobnika!. Dlatego tez tak wazny i dobry
termin zmiany domu, a wiec odbioru szczeniaczka jest ósmy tydzień życia malucha.
Juz mozna go odłączyć od matki, ma za soba pierwsze doświadczenia życia w
gromadzie i pobierania nauki od matki oraz w zakresie współżycia ze sfora od
swoich braci i sióstr ale jest podatny na nowe doświadczenia, których powinno mu
sie zapewnić jak najwięcej w tym wieku.
Generalnie pierwsze cztery miesiące życia to czas w którym szczeniak powinien
nauczyć sie zachowywać w kontaktach czy z innymi psami czy z ludźmi A w każdym
takim wypadku pożądany jest spokojny, właściwie reagujący na zachowania tego psa
właściciel.
SZKOLENIE
To szkolenie ma sprawić, ze
pies będzie wielką radością dla rodziny, bo nie ma nic lepszego niż dobrze
ułożony pies. Szkolenie nie jest takie trudne jeśli sie wie co robic i jak
postąpić w danej sytuacji. I nie możemy wymagać od psa źle uczonego, albo
całkowicie nieuczonego, aby był mądry i wiedział o co nam chodzi. Od szczeniaka
aby był juz mądry jak pies dorosły. To wszystko przyjdzie z czasem zakładając,
że naszemu pupilowi jesteśmy w stanie poświecić sporo czasu i dobrego szkolenia.
Błędy czasem mało widoczne , które kochający właściciel niechcący popełnił przy
nauce eskalują na dalsze zycie i na opinię jaka dany człowiek ma o swoim psie.
Psy to zwierzęta które potrzebują towarzystwa innych psów i ludzi. Uwielbiają
wysiłek fizyczny ale również ten umysłowy. To wspomniana juz przeze mnie nuda w
wielu przypadkach jest motorem złych działań i nawyków, które przysposobił sobie
dany pies. Zauważmy, że psy ucza sie stale - nie tylko podczas szkolenia - jeśli
o jakimś mówimy, ze jest głupi to znaczy, ze gdzieś został popełniony błąd w
nauce, że pies źle skojarzył..., ze coś źle poszło. A wiadomo, że nauczyć małego
szczeniaka danej rzeczy jest o wiele łatwiej niz oduczyć złego nawyku psa
starszego (np. w wieku młodzieżowym). Najbardziej "otwartą- chłonną" głowę ma
szczeniak przed ukończeniem 12 tygodnia życia.
JAK NIE POWINNO SIE POSTĘPOWAĆ Z PSEM
* nie powinno sie traktować psa jak namiastki dziecka. Bo pies nie zastąpi
dziecka czy przyjaciół. Chyba należy pożegnać się z przesadnymi oczekiwaniami -
wtedy będzie nam łatwiej
* nie powinno sie wydawać komend, których później nie można wyegzekwować, a
wręcz przeciwnie powinno sie wydać jedna komendę-polecenie , a następnie
nagrodzić psa za jej wykonanie.
* nie można wołać psa imieniem bez konkretnej potrzeby a wręcz przeciwnie
imieniem wołamy go przed wydaniem polecenia-komendy aby cos wykonał.
* nie powinno się pozwalać by pies się napraszał bo właśnie właściciel powinien
być inicjatorem wszelkich zabaw czy nauki.
* nie powinno sie dawać psu jedzenia przy stole, a swój posiłek warto zjeść
przed psem, aby podkreślić naszą rolę przewodnika stada.
* nie powinno pozwalać sobie na to by pies coś nam wyrywał z rak. Nasz
milusiński powinien byc nauczony delikatnego obchodzenia sie z naszą reką, która
mu coś podaje.
* pies nie powinien ciągnąć na smyczy , a wręcz przeciwnie - powinien chodzić
spokojnie przy nodze.
JAK MYŚLI PIES?
Mimo tylu lat pracy hodowlanej, selekcji psów, doskonalenia danej rasy każdy
pies myśli tak samo...jak wilk. To pies jest zwierzęciem stadnym (podobnie jak
człowiek ) i musi znać swoje miejsce w sforze - jaką dla psa jest rodzina. Pies
musi być podporządkowany decyzjom jakie podejmuje właściciel. Gdy właściciel
zrozumie i będzie wiedział jak pies myśli wówczas szkolenie będzie dla obojga
tylko przyjemnością. Szczeniaki, młode psy potrafią bawić się bez końca. Poprzez
zabawę właśnie się również uczą.
Wiadomo, że podawanie smakołyków to najszybszy sposób do utrwalenia w psiej
główce dobrego zachowania Ale istnieją tez takie nagrody, które uwaliły danym
psom niepoprawne zachowanie. Np. jesli pies pogonił samochód czy rowerzystę ale
wrócił na wołanie właściciela , a za powrót otrzymał nagrodę (czy smakołyk,
pogłaskanie, miłe słowo, radość ze strony wołającego) to skojarzył to źle bo od
tej pory będzie uważał, że za każdą gonitwę za uciekającym pojazdem otrzyma
nagrodę
Psy to zwierzęta tzw. "społeczne" a takim osobnikom potrzebne są bodźce , które
płyną niejako od współtowarzyszy. Skoro my jesteśmy współtowarzyszem psa to od
nas powinien bic spokój , opanowanie aby pies miał dobry przykład i oparcie w
nas w każdej sytuacji. Nerwowi, niestabilni emocjonalnie właściciele maja
nerwowe a co za tym idzie często agresywne psy.
NAUKA CZYSTOŚCI SZCZENIAKA
Bez względu na to, czy pies przybył do
naszego domu jako dorosły, czy szczeniak zasada postępowania przy nauce
zachowania czystości jest ta sama. Zdecydowanie najlepszym wiekiem do nauki jest
szczenie w wieku: 7-8 tygodni zycia. Wówczas nauka przebiega najszybciej przy
zachowaniu stałego nadzoru i konsekwencji ze strony właściciela. Uważam,
że dobra jest metoda tzw.dwufazowa przy nauce malucha. Najpierw uczymy takiego
delikwenta załatwiać się w domu w określonym miejscu, a następnie na dworze. I
ważne jest tez aby wyznaczyć miejsce do załatwiania blisko drzwi wyjściowych. A
to dlatego, żeby szczenie nie zapamiętało , że brudzenie w pokojach, kuchni i
innych pomieszczeniach domowych nie jest niczym zabronionym. Bo kojarzyło
niejako załatwianie sie z drzwiami wyjściowymi. Mały szczeniak to takie malutkie dziecko,
które często siusia i tego po prostu nie kontroluje. Najlepiej uczyć malca od
małego. Szczeniak zwykle załatwia się po: przebudzeniu, jedzeniu i
po zabawie. Wybierzmy dane miejsce do załatwiania w domu (gdy jeszcze obowiązuje
tzw. kwarantanna poszczepienna) i chwalmy maluszka gdy sie załatwi w to miejsce.
Miły głos, smakołyk działają cuda podczas nauki. Gdy jednak pies chce sie
załatwić tam gdzie nie powinien możemy go skarcić ale UWAGA tylko w momencie
popełniania gafy. Nigdy po fakcie. Karcenie to nasz zły, brzydki głos "feee" -
można wspomóc poprzez rzucenie czegoś np. kluczyków tuż koło psa popełniającego
właśnie "występek". To go przestraszy i pies przerwie czynność. Wówczas bierzemy
psa na ręce i stawiamy w danym miejscu czy na dworze i czekamy.. Jak sie załatwi
podajemy smakołyk i nagradzamy dobrym słowem.
Pamiętajmy:
pies zna czas tylko teraźniejszy a uczy się poprzez bezpośrednie konsekwencje
swojego działania. Jeśli skarcenie psa nastąpi dawno w czasie wtedy nasz
pies nie skojarzy naszego oburzenia z kałużą a tylko z naszą obecnością. Możemy
być wtedy pewni, ze kolejnym razem będzie się starał załatwić tak, żebyśmy tego
nie widzieli.
Maluszka dobrze
jest wyprowadzać dość często około 8 czy nawet wiecej razy dziennie. Dobrze jest
aby meijsce było wciąż to samo ze wzgledu na to, że peis kieruje sie wechem i
wcześniejsze zapaszki beda go neijako skłaniały do tego by załatwiać sie właśnie
w danym miejscu. Dlatego jesli nasz pupil załatwi sie w niedozwolonym miejscu
dokładnie to miejsce musimy umyć aby nie czuł tam zapaszków wydalin.Ważne jest
tez aby nie przeszkadzać maluszkowi w załatwianiu "swoich spraw" i dlatego
wszelkie zabawy zostawmy na pozniej tz. po załatwieniu sie przez naszego pupila.
Dobry pomysł, który stosuje "od zawsze" jest wypowiadanie tych samych
słów/słowa/hasła, tak samo modulując głos, kiedy piesek sie wypróżnia bo właśnie
takie hasło bedzie mu się kojarzyło z załatwianiem .
Nie mozna nagrody po załatwieniu dac za wcześnie ani za pózno. Za wcześnie
podana spowodować moze nei dokończenie akcji a za pozno to, ze pies nie skojarzy
jej z tym co zrobił poprawnie. Miałam kiedys talefon od własciciela mopsa z
mojej hodowli, ze własnie ucząc psa na podstawie moich wskazówek - pies nauczył
sie ze prosi iwychodzi na dwór po czym przykucnie i "dawaj do domu pod lodówke"
skad Pan brał nagrodę którą ze smakiem zajadał Mopsik sobie skojarzył nagrode z
kucnięciem a nie załatwieniem potrzeb....
Szczeniaka trzeba stale obserwować by w razie czego interweniować. Faktycznie
jest to sporo pracy ale ona sie opłaca bo czym wiecej my sie napracujemy
pilnując i wynosząc psa na dwór tym szybciej pies załapie o co nam chodzi. Jesli
piesek jest wyjatkowo ruchliwy i sie szybciutko przemieszcza a my nei nadazamy
mozemy pokusić sie o fortel Mianowicie przyczepmy mu malenki dzwoneczek do
obrozy aby tym samym wiedziec gdzie sie znajduje.
No i pamietajmy , że od małego szczeniaka nie mozemy wymagac bezwzglednej
czystości. Większość szczeniaczków uczy sie przestrzegania czystości przed 4 czy
5 miesiącem życia.
CI ZROBIĆ JESLI NASZ BULDOG JEST OPORNY NA NAUKĘ ZACHOWANIA CZYSTOŚCI
Tutaj może okazać się pomocna klatka. Psy na ogól maja zakodowane by nie
załatwiać sie na własnym posłaniu.
Bywają i w tym wypadku wyjątki bo są psiaki, które (w domu z którego pochodza) u
hodowcy jako niemowlaki miały brudno w posłaniu gdzie przebywały razem z matką,
miały bardzo mało miejsca i były w ten sposób niejako zmuszone załatwiać się tam
gdzie spały i jadły.
Ale pomijając wyjątki na ogól klatka bardzo sie sprawdza. Gdy nie ma się czasu
aby pilnować maluszka należy zamknąc go do klatki razem z zabawką do gryzienia i
zabicia czasu. Klatka nei powinna być zbyt duża bo wowczas nasz maluch wydzieli
sobie w neij kat do spania i do zalatwiania się. Trzeba pamiętać by bardzo
często wypuszczać go z klatki by sie załatwił, a potem pobawił sie pobiegał itp.
PODKŁADY DLA SZCZENIAT
Kupuję na Allegro - takie dla niemowląt, do przewijania.
Tylko należy zwrócić uwagę aby brać te największe

PRZEDSZKOLE DLA BULDOGA FRANCUSKIEGO
Pojawiają sie
pytania o psie przedszkole typu: "chciałabym się zapytać o jakieś dobre psie
przedszkole, tylko takie aby nie zepsuło buldozka i żeby nie trzeba było go
zostawiać tylko dojeżdżać z nim na zajęcia" Ja na to odpowiadam: A może lepiej by
było najpierw popracować z pieskiem samemu? Można uczyć swojego psa na podstawie
rewelacyjnie napisanej książeczki "Mój pies Świadczy o mnie" wyd. "Multico"
Wspaniała pozycja dla każdego kto ma psa . Opisane jest krok po kroku wszystko
to co należny robić aby nauczyć psa a każda czynność jest poparta ilustracjami
jak to sie robi. Drugą super pozycją jest książeczka "Okiem psa" Johna Fishera.
Te dwie pozycje powinny sie znaleźć w bibliotece każdego właściciela psa. Super
napisane i po przeczytaniu ich psychika psa nie ma dla nas tajemnic
.
Bywało tak, że do nas przychodziły mopsiki, które uczęszczały do psiego
przedszkola...niestety w części przypadków nie dały te nauki oczekiwanych
efektów. Uważam, ze zdecydowanie w nauce pomagają lekcje indywidualne a psie
przedszkole jest wspaniałe ale raczej do socjalizacji czy zabawy z innymi
czworonogami - szczególnie jeśli chodzi o rasę taką jaką jest buldog francuski.
|